To prawda, że w ostatnich latach w Polsce (i nie tylko) pojawiło się dużo coachów. Na Zachodzie, a dokładniej w Stanach profesja ta nie jest już taka nowa jak u nas, stąd też nie ma zdziwienia i krytyki w jej stronę. Wiadomo, co nowe lub inne, często spotyka się z oporem. W Polsce reakcja na coaching zdaje się być dualna. Z jednej strony jest dużo fascynacji oraz chętnych do praktykowania tej materii, z drugiej, dość dużo krytycyzmu i nawet ośmieszania całej idei.

Nie ma co się dziwić. W internecie jesteśmy zalewani informacjami o szkoleniach, rozmaitych warsztatach i ofertach trenerów rozwoju. Konkurencja jest wielka, dlatego niektórzy chwytają się różnych metod aby się przebić, a od nawału informacji krótko mówiąc można zgłupieć, więc ciężko jest ocenić, kto jest wart naszej uwagi.

Jak więc wybrać odpowiedniego dla siebie coacha, żeby zapłacone mu pieniądze okazały się solidną inwestycją w nas samych i naszą przyszłość? Na co powinniśmy zwrócić uwagę podczas pierwszej konsultacji z coachem i jak zadecydować czy chcemy z tą osobą współpracować?

Jest oczywiście wiele czynników, które zaważą na tym, czy dana osoba, w tym przypadku coach jest dla nas odpowiednia. Dużo zależy od tematu jaki wybieramy, czy są to np. związki, cele osobiste lub zawodowe. Może być tak, że sama firma wysyła kogoś na coaching i dana osoba ma po prostu mieszane co do tego uczucia. Temat rozległy, dlatego postanowiłam wypowiedzieć się na temat coachingu, na który my decydujemy się sami, z własnej woli, a nie dlatego że np. wysłał nas szef.

Sama jestem początkującym coachem, ale też byłam wielokrotnie coachowana, zarówno w zakresie życia zawodowego jak i osobistego. Spotkałam coachów, którzy są skuteczni i się starają, ale i takich których nigdy bym już nikomu nie poleciła, bez względu na to ile mają naukowych tytułów oraz posiadanych certyfikatów. Dlaczego?

1. Ilość certyfikatów to nie wszystko.

Nie zrozum mnie źle. Profesjonalny coach powinien posiadać dyplom, bądź certyfikat który uprawnia go do wykonywania tego zawodu. Istnieją też odpowiednie akredytacje które takiego coacha określają mianem powiedzmy, jeszcze bardziej profesjonalnego i podwyższają jego wiarygodność. Są to IFC (International Coach Federation) oraz ACC (Associate Certified Coach) które świadczą o tym że dany coach przerobił odpowiednią liczbę godzin w praktykowaniu coachingu. Jego praca była nadzorowana po przez mentora. Owe akredytacje kosztują dość sporo, ale trudno powiedzieć czy wszyscy coachowie, którzy je posiadają są ludźmi którzy poważnie podchodzą do tej profesji i będą dobrymi coachami. Jeśli ważne są dla ciebie tytuły i akredytacje zwróć na nie uwagę w BIO coacha, zwłaszcza jeśli w grę wchodzi coaching grupowy. W praktyce najważniejsze jest doświadczenie i powiedziałabym bardzo ważne to, co dany coach robił zanim stał się coachem. Doświadczenie życiowe i profesje które przedtem wykonywał powiedzą ci o wiele więcej niż ilość logo na jego profilu.

2. Chemia.

Czyli to czy ‚klikniecie’ przy pierwszej rozmowie. Trudno wyrobić sobie zdanie na temat kogoś z kim się nigdy nie rozmawiało. Możesz oglądać daną osobę w internecie i nawet ją polubić, ale jeśli podczas rozmowy odczujesz że coś jest nie tak, daj sobie czas na poszukanie kogoś innego, choćby po to, aby porównać jak się będziesz czuł w rozmowie z drugą osobą.

Jest jeszcze jedna bardzo ważna rzecz: weź pod uwagę swoje nastawienie. Sama kiedyś z desperacji, bo byłam bez pracy wybrałam pierwszą coach z internetu, która miała wszystkie tytuły, uprawnienia, pracowała dla BBC i była bardzo miła podczas naszej pierwszej rozmowy, a mimo to pod koniec programu nie byłam zadowolona z jej usług. Dlaczego się więc na nią zdecydowałam? No właśnie, bo byłam tak zdesperowana, że w pośpiechu wybrałam źle. Nie dałam sobie czasu na poszukanie choćby jeszcze jednej osoby i krótką z nią rozmowę.

Pierwsze wrażenie jest bardzo ważne, ale pod warunkiem, że umawiasz się z kimś w stanie spokoju i jesteś otwarty. Wtedy pojawi się ta fajna chemia, która jest podstawą do dobrej współpracy.

3. Moment w Życiu.

Czyli to, kiedy dokładnie decydujesz się na rozpoczęcie coachingu. Nie decyduj się na coaching kiedy masz masę innych rzeczy na głowie takie jak praca, rodzina, dom i do tego wyjazdy służbowe. Chyba że… chodzi o coaching z zakresu zarządzania czasem (tzw. Time Management) oraz zrobienia porządku w codziennym życiu! W przeciwnym razie, dobrze jest podjąć się coachingu kiedy masz wygospodarowany na to czas. Zyskujesz na tym podwójnie, bo więcej z niego wyniesiesz i będziesz miał czas na to, aby porządnie przemyśleć swoje cele i to dokąd zmierzasz.

4. Rodzaj Sesji.

Chodzi tutaj o to, czy będą to sesje indywidualne czy grupowe. Jeśli chcesz pracować nad określonym przez ciebie celem warto zainwestować w sesje indywidualne, zwłaszcza jeśli nie jesteś do końca pewien czego chcesz. Podczas sesji one-to-one będziesz miał lepsze warunki aby nad tym popracować, czego trudno oczekiwać przy sesjach grupowych, gdzie wszyscy będziecie podążać mniej więcej jednym krokiem, aby zakończyć program w tym samym czasie. Jeśli natomiast zależy ci na wsparciu ludzi w podobnej sytuacji życiowej, bądź chcesz poznać nowe jednostki coaching grupowy może być tym czego poszukujesz.

5. Popatrz na życie coacha.

Jak żyje coach z którym współpracę rozpatrujesz? Jakie ma życie? Czy to jest życie które sam chciałbyś mieć? Jeśli tak, to świetnie. Oczywiście może, ale nie musi to oznaczać, że dobry coach dla ciebie to ten, który żyje tak jak ty chcesz żyć. Może być tak, że żyje on zupełnie inaczej, ale ty jego model życia szanujesz, a on z kolei cię inspiruje do działania i obdarza pozytywną energią.

6. Energia.

No właśnie. Rzecz chyba najważniejsza, ale niestety trudna do rozpoznania, zwłaszcza podczas coachingu online czy przez telefon. Tutaj możemy powrócić do punktu numer 2 i poniekąd odwołać się do chemii, jaka się między wami wytworzyła podczas pierwszego kontaktu. Można też poobserwować danego coacha w internecie, jeśli ma on np. swój kanał na You Tube, pisze bloga lub zamieszcza informacje o sobie na mediach społecznościowych. Nie każdy coach musi to robić, ale jak wiadomo, łatwiej jest daną osobę poznać, zobaczyć jak ona myśli i stwierdzić, czy to właśnie ta jej energia nam pasuje, albo jest teraz w tym momencie życia nam potrzebna.

7. Serwis dla ludzi.

Dobry Coach rozumie, że wybrał tę profesję aby pomagać ludziom. I tutaj będzie najtrudniejszy orzech do zgryzienia, bo czasami można odnieść wrażenie, że niektórzy coachowie mają na celu wykorzystanie coachingu do swoich celów zarobkowych, a przez program coachingowy idą jak przez listę rzeczy do zrobienia. Niestety, tutaj trudno będzie to dostrzec na samym początku współpracy i nawet jeśli dany coach będzie spełniał powyższe warunki i tak możemy się nim rozczarować. Zdarzyło mi się to już parokrotnie, bo nie każdy coach tak jak i terapeuta jest dla nas odpowiedni. Ten, który pomoże mnie, tobie może dać efekty takie sobie. Tak czy inaczej, jeśli już zaszła taka sytuacja, nie warto żałować wydanych pieniędzy, ponieważ: a) zawsze jest to jakaś lekcja i na pewno nauczyliśmy się czegoś nowego o sobie, b) trzeba pamiętać że…

Coaching to relacja i praca dwóch osób, również twoja. W dużej mierze rezultaty i cele które chcesz osiągnąć, zależą od włożonej przez ciebie w nie pracy. Nawet najlepszy coach nie wskrzesi cię z popiołów jeśli nie ma w tobie woli zmiany i entuzjazmu.

Pozwólcie że powołam się tutaj na Mateusza Grzesiaka – jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich trenerów rozwoju osobistego. Podoba mi się w nim równowaga jaką zachowuje pomiędzy entuzjazmem do stawania się coraz lepszą osobą, a uczciwością. Na jego stronie można znaleźć stwierdzenie, które jasno mówi, że coaching to nie wszystko aby odnieść sukces, tudzież zostać liderem, ponieważ powinien zostać on połączony z odpowiednią edukacją.

„Nikt nie rodzi się liderem, bo nie ma takiego genotypu. To mikstura czynników miękkich, takich jak charyzma, motywacja, silna osobowość oraz twardych, czyli zestaw konkretnych kompetencji komunikacyjnych i zarządczych. Coaching nie uczy umiejętności, więc nie jest wystarczającym narzędziem do stania się liderem. Dopiero połączenie coachingu i odpowiedniej edukacji prowadzi do sukcesu”.

Muszę tutaj zaznaczyć, że nie każda osoba, która podda się coachingowi ma zostać liderem. Mamy raczej na myśli lidera w swojej dziedzinie. Albo lidera trochę jakby samego siebie.

Podsumowując, coaching pomimo sprzecznych odczuć w społeczeństwie (w tym przypadku polskim) jest bardzo dobrą tendencją. Na poznawaniu własnych mocnych i słabych stron oraz stawaniu się kimś lepszym niż wczoraj, można tylko zyskać. Wybór, czy warto się szkolić należy do nas, jesteśmy dorośli i nikt nas do coachingu nie zmusza.

Tak, jak płacimy osobistemu trenerowi na siłowni żeby nad nami stał i liczył pompki, tak coachowi płacimy za to aby nas motywował, wspierał i pomagał otworzyć umysł na nowe idee.

Mam nadzieję, że ten tekst pomoże przynajmniej w pewnym zarówno anty jak i pro-coachowym czytelnikom!

Podziel się